Prostownik samochodowy posiada cztery trybu ładowania: 6V, 12 V, szybkie ładowanie oraz tryb zimowy. W każdym z nich ładowarka wytwarza prąd ładowania 2 A lub 6 A dla akumulatorów o pojemności do 150 Ah. Urządzenie analizuje stan i rodzaj podłączonego akumulatora i automatycznie uruchamia optymalny tryb (6 V lub 12 V). Wybór należy do Ciebie. W cenie 500zł można zrobić dwa fajne prostowniki z regulacją prądu, stabilizacją napięcia i wszelkimi zabezpieczeniami. Promuję tematy: 07.04.2021 Prostownik 12V z Tyrystorem wykonawczym i Stabilizatorem LM317 jako sterownikiem. 01.01.2010 Prostownik z regulacją prądu ładowania + opis regulacji. Prostownik do akumulatora samochodowego. Cześć wszystkim .Chcę zrobić sobie prostownik do akumulatora ale nie jakiś tam extra wynalazek ale taki najprostrzy do zrobienia,w związku z tym mam pytania: jaki transformator zastosować i jakie napięcie na wyjściu powinien mieć (konkretną odpowiedz proszę) i czy można zastosowac mostek Jak zrobić prostownik rozruchowy? Witam To mój pierwszy post na forum więc proszę o wyrozumiałość :) Zrobiłem sobie kiedyś taki prostownik rozruchowy od podstaw, używam go czasem w zimie do odpalenia ciągnika Ursus C330 jak trzeba dojazd odśnieżyć. Ale do odpalenia samochodu boje sie go używać bo nie wiem jak może elektronika Aby jednak akumulator działał prawidłowo i długo, należy zadbać o jego odpowiednie ładowanie. W tym celu warto zainwestować w dobry prostownik do akumulatorów, który pozwoli na szybkie i bezpieczne ładowanie baterii. W naszym artykule przedstawimy ranking najlepszych prostowników do akumulatorów, który warto rozważyć w roku 2023 . Chociażby włączyć światła w aucie. Co do odsiarczania i rozładowanych akumulatorów do zera, to polecam nabyć się w stary prostownik na transformatorze i mostkiem pełno okresowym. I na chwilę podłączyć do minusa akumulatora, plus z prostownika. Ale na prawdę na chwilę kilka max kilkanaście sekund. . HSWG - Posty: 29 Rejestracja: 01 paź 2006, 11:51 Lokalizacja: Kontakt: Prostownik DIY do akumulatorów samochodowych Kilka lat temu zbudowałem od podstaw prostownik, który okazał się na tyle dobry, że warto go tu zaprezentować. Generalnie budowałem z tego co miałem pod ręką. Obudowa i amperomierz zostały mi po 2 czy 3 podobnych projektach, które jednak nie spełniły moich oczekiwań. Układ automatycznego wyłączania ładowania zbudowałem w oparciu o schemat prezentowany w którymś z numerów EdW, wykonałem tylko jakieś drobne modyfikacje. Woltomierz na diodach LED wykonałem tylko z powodu posiadania układu UAA180 i ciekawości jego działania. Zamiast tego modułu można wstawić woltomierz analogowy lub w ogóle zrezygnować z miernika napięcia. Trafo pochodzi z radia Amator 2, oryginalnie dawało 27V, odwinąłem uzwojenie, drut złożyłem w pół i nawinąłem na nowo. Efekt to napięcie 13,5V i dwukrotnie większa wydajność prądowa. Budowa jest bardzo prosta, jedyna regulacja to ustawienie napięcia wyłączenia ładowania w okolicy 14,5-15V. Na płytce woltomierza jest również prosty termostat z czujnikiem na 4 diodach krzemowych. Moduł mierzy temperaturę na mostku prostowniczym i w razie przekroczenia zadanego progu włącza wentylator. Wszystkie szczegóły dotyczące montażu, wraz ze schematami i wzorami płytek można znaleźć na mojej stronie internetowej: ... chodowych/ W sumie wykonałem kilka takich układów (bez modułu z woltomierzem) i wszystkie pracują bezawaryjnie do dzisiaj, a właściciele są bardzo zadowoleni. Kilka fotek prostownika: Załączniki Marian B Użytkownik Posty: 130 Rejestracja: 03 lip 2008, 23:04 Lokalizacja: Szczecinek Post autor: Marian B » 18 lip 2014, 0:10 Schemat, Kolego, schemat i krótki opis działania. Widoki obudowy, chociaż ładna, mało kogo interesują. Ważne co jest w środku i jak to działa. Tak powinno się pisać artykuly, aby przeciętny użytkownik forum potrafił zbudować to samo jeżeli mu się spodoba "wyrób", najlepiej żeby ta chęć budowy powstała natychmiast po krótkim spojżeniu na schemat. Odsyłanie do linków to poprostu lenistwo, bo nie widać w tym "własnej pracy" chociaż jest wykonana i to nie mała, i utrudnienie dla chcących dociec prawdy. timo66 Moderator Posty: 1807 Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15 Lokalizacja: 66'15" Kontakt: Post autor: timo66 » 18 lip 2014, 15:10 ... Mi się tylko nie podoba kierunek przepływu powietrza który wymusza wentylator. Świerze powietrze powinno się tłoczyć do urządzenia, przez co zużyte/nagrzane będzie wypychane wszystkimi możliwymi otworami. Różnica temperatur - jeśli prostownik się znacznie nagrzewa- powinna być odczuwalna przy zmianie kierunku tłoczenia. Należy też zwrócić uwagę na minimalny odstęp wentylatora od obudowy, bo gdy szczelina będzie za mała to powietrze nie będzie zasysane. HSWG - Posty: 29 Rejestracja: 01 paź 2006, 11:51 Lokalizacja: Kontakt: Post autor: HSWG » 23 lip 2014, 20:56 Marian B pisze:Odsyłanie do linków to poprostu lenistwo, bo nie widać w tym "własnej pracy" chociaż jest wykonana i to nie mała, i utrudnienie dla chcących dociec prawdy. Link do którego odsyłam prowadzi do mojej strony www, gdzie troszkę się napracowałem, nie widzę powodu, by dublować treści. Z tym utrudnieniem do dociekania prawdy chyba nieco przesadzasz - wystarczy jedno kliknięcie timo66 pisze:Mi się tylko nie podoba kierunek przepływu powietrza który wymusza wentylator. Świerze powietrze powinno się tłoczyć do urządzenia, przez co zużyte/nagrzane będzie wypychane wszystkimi możliwymi otworami. Tu bym polemizował - wentylator wypycha górą gorące powietrze, więc dolem i tylną ścianką obudowy jest zasysane zimne, które chłodzi transformator. Jest to zgodne z zasadami fizyki (zimne na dole, gorące na górze). Ilość wypchniętego powietrza będzie równa ilości zassanego. Takie rozwiązanie jest też w komputerach PC - wentylator w zasilaczu wypycha z obudowy gorące powietrze. joon Użytkownik Posty: 2076 Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56 Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa Kontakt: Post autor: joon » 23 lip 2014, 22:30 HSWG pisze:Tu bym polemizował - wentylator wypycha górą gorące powietrze, więc dolem i tylną ścianką obudowy jest zasysane zimne, które chłodzi transformator. Jest to zgodne z zasadami fizyki (zimne na dole, gorące na górze). Ilość wypchniętego powietrza będzie równa ilości zassanego. Takie rozwiązanie jest też w komputerach PC - wentylator w zasilaczu wypycha z obudowy gorące powietrze. pracuję w branży HVAC mylisz się timo66 Moderator Posty: 1807 Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15 Lokalizacja: 66'15" Kontakt: Post autor: timo66 » 24 lip 2014, 15:59 Ja to znam głównie z szaf sterowniczych. W takim sposobie przepływu powietrza na pewno łatwiej filtrować je z pyłów, kurzu etc. HSWG - Posty: 29 Rejestracja: 01 paź 2006, 11:51 Lokalizacja: Kontakt: Post autor: HSWG » 01 wrz 2014, 18:04 joon pisze:pracuję w branży HVAC mylisz się A możesz napisać w którym momencie się mylę? joon Użytkownik Posty: 2076 Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56 Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa Kontakt: Post autor: joon » 01 wrz 2014, 18:24 Tak jak napisał Timo raz że dużo łatwiej filtrować powietrze przez co zmniejszamy ilość brudu wewnątrz urządzenia, dwa że przy nawiewie możemy łatwiej schładzać wybrane przez nas elementy. Trzy, wyobrażasz sobie otwarcie dużej rozdzielnicy w której non stop panuje spore podciśnienie? HSWG - Posty: 29 Rejestracja: 01 paź 2006, 11:51 Lokalizacja: Kontakt: Post autor: HSWG » 01 wrz 2014, 19:17 joon pisze:Tak jak napisał Timo raz że dużo łatwiej filtrować powietrze przez co zmniejszamy ilość brudu wewnątrz urządzenia, dwa że przy nawiewie możemy łatwiej schładzać wybrane przez nas elementy. Trzy, wyobrażasz sobie otwarcie dużej rozdzielnicy w której non stop panuje spore podciśnienie? Rozdzielnica to rodzielnica a prostownik to prostownik. Zdaje sobie sprawę, że dmuchając lepiej się chłodzi niż wyciągając powietrze. W prostowniku nie jest aż tak gorąco, by dmuchać na trafo czy mostek, dlatego zdecydowałem się na wolnoobrotowy wiatrak wyciagający powietrze. Wcześniej pisałem, że: wentylator wypycha górą gorące powietrze, więc dolem i tylną ścianką obudowy jest zasysane zimne, które chłodzi transformator. Jest to zgodne z zasadami fizyki (zimne na dole, gorące na górze). Ilość wypchniętego powietrza będzie równa ilości zassanego. Takie rozwiązanie jest też w komputerach PC - wentylator w zasilaczu wypycha z obudowy gorące powietrze. Pisałeś że się myle. Możesz napisać w którym stwierdzeniu? joon Użytkownik Posty: 2076 Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56 Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa Kontakt: Post autor: joon » 01 wrz 2014, 21:36 HSWG pisze:Takie rozwiązanie jest też w komputerach PC - wentylator w zasilaczu wypycha z obudowy gorące powietrze. I dlatego jest to nieomylne rozwiązanie? Z tego własnie powodu obudowy a zwłaszcza zasilacze są zabrudzone. Przy prostowniku jest tak samo, leży najczęściej w miejscach brudnych, zakurzonych a Ty chcesz żeby jeszcze wciągał cały "syf" do środka. Już nie wspomnę że przy przypadkowym umieszczeniu wentylatora w obudowie znikomy procent przepływającego powietrza rzeczywiście będzie chłodziło dane elementy. Większość kierowców, choć raz w życiu spotkała się z sytuacją, gdy akumulator odmówił posłuszeństwa. W takiej sytuacji na pewno warto posiadać prostownik samochodowy. Co jednak jest przyczyną problemów z akumulatorem? Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest mnóstwo elektronicznych innowacji na pokładzie samochodu oraz opcji dodatkowych. Na problemy z akumulatorem narażeni są też wszyscy, którzy pokonują jednorazowo bardzo krótkie dystanse. To nie jedyne przesłanki utraty energii w ogniwie. Najczęstszym powodem braku napięcia w aucie jest oczywiście mróz. Niskie temperatury zwiększają zapotrzebowanie pojazdu na prąd, dlatego też akumulator staje się mniej wydajny. Problem z rozruchem to najczęściej efekt jego rozładowania, lecz brak energii nie musi oznaczać kosztownej usterki, gdyż akumulator można wskrzesić na wiele sposobów. Spis treści artykułu: Jak działa prostownik samochodowy? Prostownik tradycyjny jako najpopularniejsza metoda ładowania akumulatorów Potrzebujesz energii? Zainwestuj w prostownik automatyczny Prostownik trakcyjny – czym jest i do czego służy Jaki prostownik do motocykla? Kiedy prostownik 12V, a kiedy 24V? Wiem już wszystko o prostownikach do akumulatorów. W takim razie co wybrać? W przypadku rozładowanego ogniwa odpowiedni prostownik akumulatorowy może przyjść nam z pomocą. Jak działa to urządzenie? W telegraficznym skrócie ujmując, jego zadaniem jest zamiana napięcia przemiennego w stałe, które służy do ładowania akumulatorów lub zasilania urządzeń napięć stałych. Przygotowanie go do działania jest bardzo proste, ponieważ swoją funkcję spełnia on chwilę po podłączeniu go do sieci. Wybór odpowiedniego modelu nie jest prosty, albowiem na rynku znajduje się wiele tego typu przyrządów. Najtańsze z nich mogą być wątpliwej jakości, a parametry podawane przez sprzedawców zdecydowanie zawyżone. Zobacz także: Jaki prostownik automatyczny do akumulatora samochodowego Dobry prostownik mikroprocesorowy - Telwin Doctor Charge Prostownik tradycyjny jako najpopularniejsza metoda ładowania akumulatorów Urządzenia te najczęściej dzieli się ze względu na ich budowę. Najprostsze z nich to prostownik transformatorowy, którego główną zaletą jest stosunkowo niska cena i niezbyt skomplikowana konstrukcja zapewniająca długą żywotność. Brak zaawansowanej elektroniki przekłada się jednak na stosunkowo małą praktyczność, gdyż tylko niektóre modele są wyposażone w manualny mechanizm wyłączania po skończeniu ładowania. System ten działa jak kuchenka mikrofalowa z pokrętłami. Po odpowiednim ustawieniu urządzenia timer samodzielnie odmierza czas i pokrętło wraca do pozycji wyjściowej powodując jego wyłączenie. Zdecydowana większość prostowników takiego rozwiązania nie posiada i użytkownik samodzielnie musi zakończyć cały proces. Wymaga to pełnego zaangażowania i odpowiedzialności ze strony eksploratora, albowiem przeładowany akumulator może ulec trwałemu uszkodzeniu. W urządzeniu tym próżno też szukać systemu odpowiedzialnego za bieżące dopasowanie prądu ładowania, ponieważ operator samodzielnie za każdym razem określa moc z jaką to narzędzie będzie uzupełniać energię w ogniwie. Wytwarzany wysoki prąd ładowania świetnie sprawdza się do ładowania samochodów osobowych i ciężarowych. Tego typu urządzenia są najpopularniejszymi na rynku i przeznacza się je głównie do warsztatów samochodowych oraz gospodarstw domowych. Warto tutaj zwrócić uwagę na budowę tego typu maszyn. Są one duże i ciężkie dlatego przed zakupem należy zastanowić się gdzie je później przetrzymywać. Ciekawym systemem w tego typu sprzęcie jest funkcja rozruchu. Prostowniki z rozruchem są bardzo użyteczne ze względu na to, że potrafią odpalić silnik bez konieczności pełnego naładowania akumulatora. Uruchamianie samochodu w ten sposób nie powinno jednak odbywać się zbyt często, albowiem każde ogniwo lubi być ładowane prądem o niskim natężeniu. Czy tego typu sprzęt ma jakieś ograniczenia? W użytku domowym najczęściej stosuje się zasobniki kwasowo-ołowiowe i tylko takie akumulatory można nim ładować. Przed podjęciem się tego procesu należy jednak sprawdzić czy ogniwo posiada odpowiednią temperaturę, gdyż zimne może ulec trwałemu zniszczeniu. Potrzebujesz energii? Zainwestuj w prostownik automatyczny! Co jest alternatywą dla omówionego rodzaju urządzeń? Oczywiście prostownik mikroprocesorowy. Jest on zdecydowanie bardziej zaawansowany i posiada więcej funkcji. Za jego pracę odpowiada mikroprocesor, który samodzielnie i na bieżąco określa parametry ładowania. Co ważniejsze, robi to w sposób bezpieczny dla akumulatora, przez co jest całkowicie bezobsługowy. Operator zobowiązany jest zatem tylko do jego podłączenia i naciśnięcia przycisku włącznika, gdyż po wykonaniu tej czynności resztę roboty wykona mózg tego narzędzia. Inteligencja tego przyrządu może zaskakiwać. Ma to wiele zalet, a jedną z nich jest samoczynne wyłączenie się po zakończonym procesie ładowania. Po pełnym naładowaniu urządzenie przechodzi w tryb pracy buforowej, który polega na tym, że urządzenie stale mierzy napięcie na klemach ogniwa i w razie potrzeby go doładowuje. Prostownik automatyczny niejako wykrywa napięcie akumulatora, dobiera i utrzymuje odpowiedni prąd ładowania. Użytkownik takiego przyrządu odczuwa zatem komfort podczas całego procesu i nie musi go co chwilę kontrolować. Układ scalony tego urządzenia ma zatem wpływ na żywotność akumulatora i nie pozwala on na jakiekolwiek przeładowanie czy zwarcie wynikające z niewłaściwego podłączenia zacisków. Atutów tego sprzętu jest jeszcze więcej. Niektórzy z nas zwyczajnie boją się wymontować ogniwo z pojazdu, by uzupełnić w nim energię, lecz dzięki temu narzędziu nie będą oni zmuszeni tego robić. Prostownik elektroniczny jest zatem doskonałym rozwiązaniem, które polecić można każdemu kto chce mieć swój akumulator w nienagannej kondycji. Urządzenie to jest bardzo funkcjonalne, gdyż można nim ładować praktycznie każdy rodzaj akumulatora. Większość modeli wyposażona jest też w elektroniczny wyświetlacz, który pokazuje jak aktualnie działa urządzenie. Droższe prostowniki posiadają funkcję odsiarczania. Przydaje się ona do uratowania akumulatora ze stanu agonii. Na czym polega ten proces? Jego przebieg bazuje na ładowaniu prądem pulsującym z równoczesnym cząstkowym rozładowaniem. Przedłuża to życie akumulatora w sposób podobny jak defibrylacja u człowieka. Nawet tak małe urządzenia posiadają opcję boost. Dzięki niej jesteśmy w stanie uruchomić swoje auto, nawet w przypadku gdy nie ma ono pełni mocy w ogniwie. Gdzie mają zastosowanie tego typu urządzenia? Ich rozmiary są niewielkie, więc poleca się je głównie do użytku domowego oraz dla firm posiadających własny tabor, komisów samochodowych i dealerów. Producenci ciągle unowocześniają swoje produkty. Ostatnio na rynku pojawiła się doskonała opcja dla osób posiadających więcej niż jedno auto. Od niedawna możliwe jest kupno urządzenia z dwoma prostownikami w jednej obudowie, co pozwala to ładować dwa akumulatory w tym samym czasie. Może Cię zainteresować: Prostownik samochodowy z rozruchem - zbędny gadżet czy niezbędny sprzęt w warsztacie? Prostownik samochodowy z rozruchem - transformatorowy czy elektroniczny? Prostownik trakcyjny – czym jest i do czego służy Na rynku spotkać można także prostowniki trakcyjne. Przeznaczone one są do ładowania bardzo dużych akumulatorów trakcyjnych. Zastosowanie mają one zatem w przypadku pojazdów elektrycznych (np. wózek golfowy), maszyn transportowych (wózek widłowy), maszyn czyszczących, samochodów rekreacyjnych (kamper) czy instalacji solarnych i elektrowni wiatrowych. Akumulatory te wymagają specjalnego traktowania, a ładowanie ich powinno przebiegać w pełnych cyklach. Tego typu urządzenia posiadają wiele rozwiązań technicznych, co przekłada się na ich cenę. Jaki prostownik do motocykla? Wiosna to zawsze okrutny czas dla posiadaczy jednośladów, gdyż po zimie jest wiele rzeczy do zrobienia. Do wszystkiego potrzebujemy jednak odpowiednich narzędzi, by odpowiednio eksploatować maszynę. Na co więc zwrócić szczególną uwagę? Jedną z ważniejszych czynności do wykonania jest ogarnięcie akumulatora. Jak się do tego zabrać? Posłużyć do tego może prostownik motocyklowy, dzięki któremu bez problemu odpalimy swój sprzęt. Nikt chyba nie wyobraża sobie sytuacji, gdy zachodzi do garażu, przekręca kluczyk w stacyjce i... nic. Warto się zatem zaopatrzyć w taki sprzęt i bezproblemowo przygotować się do lata. Motocykl używany jest sezonowo i po długim postoju może mieć kłopoty z rozruchem. Niska temperatura jest szczególnie zabójcza dla akumulatora w jednośladzie. Warto więc go umiejętnie i regularnie serwisować, by uniknąć choć części problemów. Każdy akumulator potrzebuje kompatybilnego urządzenia ładującego o tym samym napięciu. Dla motocykli przeznaczony jest prostownik 6V. Jest to wartość umowna, bo ładowanie faktycznie odbywa się przy użyciu nieco wyższego napięcia. Do uzupełniania energii w jednośladach poleca się szczególnie prostowniki automatyczne. Posiadają one przewody zakończone kostką, co umożliwia ładowanie bez konieczności demontażu kanapy oraz innych elementów karoserii. Rozwiązanie to jest niezwykle praktyczne, ponieważ ogranicza czas niezbędny do podłączenia urządzenia. Uzupełnienie energii w akumulatorze odbyć się może za pomocą prostownika z manualną regulacją. Pamiętać należy jednak, że ustawienie zbyt wysokiego prądu ładowania ogranicza pojemność akumulatora oraz zmniejsza jego trwałość. Urządzeniem o napięciu wyjściowym 6V może także skutecznie ładować zabawki, dziecięce samochody i pojazdy akumulatorowe czy przenośne kasy fiskalne. Kiedy prostownik 12V, a kiedy 24V? Własne auto posiada prawie każdy więc zagadnienia związane z eksploatacją jego podzespołów są znane w szerokim gronie. Najbardziej szczegółowe informacje związane z użytkowaniem można znaleźć w sieci lub pytając znajomych. Wszyscy jednak zwracają uwagę na rolę akumulatora w samochodzie. Idealnym wyborem do jego ładowania jest prostownik 12V. To właśnie takie napięcie generuje zasobnik energii w aucie. Gama tego typu urządzeń jest bardzo duża i składają się na nią urządzenia standardowe i mikroprocesorowe. Ich zalety, wady, funkcje, zastosowanie i budowę omawialiśmy wcześniej i poświęciliśmy temu zagadnieniu dużą część artykułu. Mamy nadzieję, że już wtedy ułatwiliśmy wybór odpowiedniego urządzenia. Maszyny rolnicze samochody ciężarowe czy dostawcze ze względu na duże silniki potrzebują akumulatorów o napięciu 24V. Czy można dobrać do nich odpowiedni prostownik? Oczywiście, że tak. Tego typu urządzenia są powszechnie dostępne na rynku. Często wyposażone są one w funkcję zmiany napięcia. Pozwala to dostosować prąd ładowania nie tylko do ciężarówek, ale także obniżyć je do standardów samochodów osobowych. Chcesz się dowiedzieć czegoś więcej o alternatywnych sposobach na rozruch? Sprawdź: Rozruch z kabli czy przenośnego urządzenia rozruchowego? Co wybrać? Jakie urządzenie rozruchowe do samochodu kupić? Wiem już wszystko o prostownikach do akumulatorów. W takim razie co wybrać? Kwestia wyboru odpowiedniego urządzenia to bardzo indywidualna sprawa. Jest wiele kryteriów selekcji. Jeśli najważniejszym z nich jest cena to powinniśmy się zdecydować na prostownik transformatorowy, gdyż koszt jego zakupu to stosunkowo niewielki wydatek. Jest to urządzenie bardzo wydajne zapewniające wysoki prąd ładowania. Tego typu przyrząd cieszy się też dużym poziomem niezawodności i bezawaryjności. Kupić go można w wielu miejscach, co świadczy o jego dużej dostępności na rynku. Korzystanie z niego wymaga jednak pełnego zaangażowania posiadacza w proces ładowania. Nie wolno zapomnieć o jego odłączeniu po skończonej pracy, a czas i prąd ładowania należy określić samemu. Warto też zapamiętać, że tego typu urządzeniem da się naładować wyłącznie akumulatory kwasowo-ołowiowe. Jeśli ktoś szczególną uwagę zwraca na wielkość urządzenia i jego użyteczność, poleca się wtedy prostownik mikroprocesorowy. Jego gabaryty pozwolą na bezproblemowe przechowywanie go w garażu czy warsztacie. Ma on też wiele innych zalet. Znajduje zastosowanie u osób, które czują lekkie obawy przed samodzielnym ładowaniem akumulatora. Obsługa tego urządzenia nie wymaga żadnej specjalistycznej wiedzy i poradzi sobie z nim każdy użytkownik. Systemy w nim zastosowane nie pozwolą na uszkodzenie akumulatora, ani sprzętu. Jest to zatem w pełni bezpieczna opcja. Tego typu urządzenie sprawdza się także jako prostownik do motocykla. Dopasowanie napięcia w akumulatorze i prostowniku to niezwykle ważna sprawa. Niewłaściwy ich dobór może zniszczyć akumulator. Przed dokonaniem wyboru należy zatem dokładnie sprawdzić jaki akumulator chcemy naładować. Inne napięcie stosuje się w motocyklach, inne w samochodach osobowych, a jeszcze inne w maszynach rolniczych. Do każdego z nich stosuje się konkretnych parametrów prostownik. Żadne z tych urządzeń nie jest złotym środkiem, dlatego jego zakup powinien być możliwie jak najlepiej przemyślany. Marki które są polecane wśród tych urządzeń to Yato, Ideal oraz Telwin. Zabezpiecz samochód podczas spawania. Sprawdź co możesz zrobić: Zabezpieczenie elektroniki podczas spawania. Niezbędnik warsztatowy Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 14:34 Normalnie kable podłączasz; od prostownika plusowy do plusowego przy akumulatorze, a minus do minusowego i prostownik do prądu :P I nie wiem, czy ma to jakieś znaczenie, ale gdzieniegdzie piszą, że powinno się pierw podłączać plus, a odłączać minus. Najpierw wyłańczas z prądu a potem te kabeli plus minus od akumulatora;* battttek odpowiedział(a) o 18:49 plus do plusa minus do minusa, czyli czerwony + do czerwonego Niebieski- do niebieskiego i wtyczke do kontaktu, niekture mają blokady żeby zaskoczył odepnij jedną łapke i podepnij ponownie na podłączonym do kontaktu, i czekasz aż się zagotuje zupka:D Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub Please add exception to AdBlock for If you watch the ads, you support portal and users. Thank you very much for proposing a new subject! After verifying you will receive points! patry11 02 Feb 2006 23:05 29243 #1 02 Feb 2006 23:05 patry11 patry11 Level 13 #1 02 Feb 2006 23:05 Witam. Mam taki dylemat jak zrobić prostownik zdaje mi się że będ± mi potrzebne: - trafo - diody prostownicze(Mostek Prostowniczy) - kondensatory 2x4700uF 50V - układ stabilizuj±cy(7812) za kondensatorkami. Chyba to wszystko. Proszę o pomoc i poprawienie mnie co do elementów. Helpful post #2 02 Feb 2006 23:07 _PREDATOR_ _PREDATOR_ Company Account VIP Meritorious for Helpful post #2 02 Feb 2006 23:07 Witam Do czego to ma być prostownik (parametry)- to podstawowe pytanie? Specjalizacja: Naprawy RTV-elektronika AGD i inne. Wykonamy każd± usługę elektroniczn±. Duże zaplecze magazynowe/sprzedaż, schematy. Odpowiadam wył±cznie na forum! _PREDATOR_ź Helpful post #3 02 Feb 2006 23:19 humek humek Level 32 Helpful post #3 02 Feb 2006 23:19 jak do ładowania akumulatora od samochodu to trafo,diody prostownicze ,rezystor ograniczajacy prad i jakis amperomierz o zakresie 0-6A a jak inny to napisz do czego -to co pisal moj poprzednik Helpful post #4 02 Feb 2006 23:27 petrekq petrekq Level 11 Helpful post #4 02 Feb 2006 23:27 Quote: jak do ładowania akumulatora od samochodu to trafo,diody prostownicze ,rezystor ograniczajacy prad i jakis amperomierz o zakresie 0-6A a jak inny to napisz do czego -to co pisal moj poprzednik po co rezystor ograniczaj±cy, co to da?? Helpful post #5 02 Feb 2006 23:33 kefir200 kefir200 Level 12 Helpful post #5 02 Feb 2006 23:33 #6 03 Feb 2006 15:12 patry11 patry11 Level 13 #6 03 Feb 2006 15:12 Do ładowania Akumladorów do aut takich 80Ah Helpful post #7 03 Feb 2006 15:21 _PREDATOR_ _PREDATOR_ Company Account VIP Meritorious for Helpful post #7 03 Feb 2006 15:21 80Ah, to nie podejdzie 7812, pr±d ładowania 8A, tu masz sporo przykładów/ schematów: Specjalizacja: Naprawy RTV-elektronika AGD i inne. Wykonamy każd± usługę elektroniczn±. Duże zaplecze magazynowe/sprzedaż, schematy. Odpowiadam wył±cznie na forum! _PREDATOR_ź #8 03 Feb 2006 15:26 patry11 patry11 Level 13 #8 03 Feb 2006 15:26 Ok dzięki to wypisał by¶ mi jaki¶ taki mocniejszy Helpful post #10 03 Feb 2006 17:39 humek humek Level 32 Helpful post #10 03 Feb 2006 17:39 kolego PETREQ! Mam takowe do Ciebie pytanie? czy ty masz jakie¶ przygotowanie zawodowe w dziedzinie elektryki i elektroniki? Dziwne pytania zadajesz? Zazwyczaj akumulator powinien byc ładowany pradem odpowiadajacym 1/10 pojemnosci akumulatora czyli akumulator o pojemnosci 50Ah powinien byc ładowany pradem max jesli popłynie wiekrzy to chwilowo nic sie niue stanie ale miedzy innymi akumulator bedzie krócej "zył" po drugie bedzie mocno "gazowac" i sie grzać. Szkoda go tak niszczyc ! mozna ładowac pradem mniejszym wtedy trzeba to robić odpowiednio dłuzej nawet takie "formowanie" jest zalecane i dlatego kontrola ładowania jest taki wstawiony w szereg ogranicza płynacy prad w obwodzie prostownik akumulator jednoczesnie zabezpiecza akumulator przed uszkodzeniem .Dobre , mocne trafo moze dac o wiele wiecej pradu niz maxymalny prad ładowania akumulatora zalecany przez tez robi ładowanie pradem "pulsujacym" jednopołówkowym niz dokładnie wyfiltrowwanym .Sa produkowane ładowarki procesorowe które czuwaja nad przebiegiem ładowania jednoczesnie odsiarczaja płyty akumulatora podajac w tzw"szpilkach" -chwilowo impuls pradu dozo wiekrzy od pradu znamionowego oraz ładuja akumulator w cyklach np 20sec akumulator jest obciazony i 4min doładowywany a wszystko po to by wydłuzyc "zywot" akumulatora i zachowac mozliwie długo jego wysokie parametry. #11 14 Aug 2006 05:44 patry11 patry11 Level 13 #11 14 Aug 2006 05:44 Proszę Moderatorów o zamknięcie.

jak samemu zrobic prostownik do akumulatora