Uzależnienie od hazardu, nazywane też hazardem kompulsywnym, jest bardziej nasilone. Osoby cierpiące na uzależnienie od hazardu nie są w stanie powstrzymać się od gry, pomimo negatywnych konsekwencji. Uzależnienie to wykracza poza samą przyjemność z gry, stając się koniecznością dla osoby uzależnionej.
Dopamina a uzależnienie od hazardu. Dopamina jest neuroprzekaźnikiem, który stanowi klucz do prawidłowego funkcjonowania mózgu człowieka. Odpowiada za energię, motywację do działania, odczuwanie emocji, samopoczucie, wpływa na podejmowane decyzje. U osoby uzależnionej od hazardu wytwarzanie dopaminy jest mocno zaburzone, szczególnie
Po usłyszeniu hasła gry hazardowe lub uzależnienie od hazardu pierwszym naturalnym skojarzeniem będą kasyna, automaty go gier czy zakłady bukmacherskie. Niewiele osób zdaje sobie jednak sprawę, że uzależnić można się także od inwestowania i gry na giełdzie – niezależnie o jakich instrumentach finansowych mowa.
Jednym z nich jest uzależnienie od hazardu. Objawy są charakterystyczne i często zauważalne przez ludzi z otoczenia osoby chorej. Zdarza się, że uzależnieni od hazardu późno proszą o pomoc, co wynika z wielu czynników osobniczych i środowiskowych. Współuzależnienie od hazardu polega na ignorowaniu sygnałów, które są
Uzależnienie od hazardu to: kasyno, ruletka, automaty, karty, gry komputerowe, które mają ogromną moc, zdolność zawładnięcia zdrowym umysłem. Skłonność do hazardu jest bardziej powszechna wśród osób niepewnych siebie, skłonnych do naśladownictwa, a także osób o osobowości żądnej przygód. Gry zajmują dużo czasu i pieniędzy.
Następnego dnia w internecie znalazł forum o hazardzie. Ludzie radzili mu, gdzie się udać po pomoc, jak się ratować. Poszedł do poradni. Podczas rozmowy z terapeutką usłyszał, że ona nie leczy hazardzistów, tylko narkomanów i alkoholików. Wrócił do domu i kolejny raz przyznał się żonie do długów i hazardu.
. Ile Trwa Leczenie Uzaleznienia Od Narkotykow Hazardu I Alkoholu? Instrução 0 Krótkoterminowy program terapii uzależnienia od narkotyków trwa 28 dni. Z reguły rozpoczyna go tzw. detoks czyli odtrucie naroktykowe, które polega na opanowaniu objawów odstawiennych i przywróceniu stabilizacji organizmu oraz psychicznej. To też powoduje, że aby terapia uzależnień mogła być skuteczna i długotrwale zadziałać w życiu pacjenta, potrzebny jest okres od 6 do 8 tygodni dla jej pełnego przeżycia. Jeżeli pacjent trafia w dobrej kondycji do ośrodka i jest zmotywowany do rozpoczęcia terapii, okres 6 tygodni na ogół jest okresem wystarczającym. Przymusowe leczenie alkoholizmu może trwać maksymalnie 2 lata (liczone od momentu uprawomocnienia się wyroku sądu). O zakończeniu terapii decyduje kierownik ośrodka, w którym leczona jest osoba uzależniona. To on wystawia opinię o postępach, a sąd może skrócić czas trwania przymusowego leczenia. Ile trwa odwyk na NFZ? Odwyk alkoholowy zamknięty, w zależności od poziomu problemu, może trwać od 4 tygodni do 3 miesięcy. Ile czasu trwa odwyk alkoholowy, ustala się na podstawie wywiadów z psychoterapeutą. Podczas turnusu przeprowadza się detoks organizmu, a następnie pacjenci ośrodka biorą udział w terapii grupowej lub indywidualnej. Ile trwa odwyk od hazardu? Prywatny ośrodek leczenia uzależnień Tratwa zapewnia leczenie uzależnienia od hazardu poprzez: 2 tygodniowy turnus motywacyjny, terapię stacjonarną (4 tygodnie), terapię stacjonarną (8-12 tygodni). Ile kosztuje leczenie od hazardu? Przeciętnie koszt turnusu waha się w granicach od kilku do nawet kilkunastu tysięcy złotych. Często dwutygodniową terapię motywacyjną można znaleźć już za koło 4 500 tys. zł, a 4-tygodniowy turnus za około 6 500 zł. Czy leczenie odwykowe jest płatne? Zgodnie art. 21, ust. 3 ustawy: „od osób uzależnionych od alkoholu nie pobiera się opłat za świadczenia w zakresie leczenia odwykowego udzielane przez zakłady lecznicze”. Ile trwa terapia uzależnień od narkotyków? Przyjmuje się, że krótkoterminowe trwa od 6 do 8 tygodni i najczęściej jest wstępem do terapii ambulatoryjnej. Leczenie stacjonarne długoterminowe, które stosują ośrodki leczenia narkomanii, wynosi z reguły od 6 do 8 miesięcy. Z kolei terapia stacjonarna długoterminowa może trwać od roku do 2 lat. Ile trwa odwyk zamknięty Radziejów? Przyjęcia odbywają się na podstawie skierowania do szpitala po uzgodnieniu telefonicznym terminu leczenia pod numerem telefonu: 54 285 64 01. Oddział realizuje postanowienia sądu. Oddział przyjmuje pacjentów nieubezpieczonych. Leczenie trwa do 8 tygodni. Ile trwa pobyt w ośrodku odwykowym? Leczenie osób uzależnionych od alkoholu w trybie zamkniętym trwa zazwyczaj od 3 do nawet 6 miesięcy. Ośrodki przygotowują turnusy, które są dopasowywane do danego pacjenta w zależności od stopnia uzależnienia i potrzeb pacjentów. Ile trwa wyjście z nałogu? Podaje się, że po 8 godzinach od wypicia ostatniego szkodliwego napoju, można rozpocząć detoksykacje. Jednak objawy odstawienia alkoholu, mogą się pojawiać przez 3 doby. Odtruwanie organizmu trwa od kilkunastu do 30 dni, w szczególności, gdy osoba chora długo tkwiła w uzależnieniu. Jak wyleczyć się z uzależnienia od hazardu? W początkowej fazie leczenie może przybrać formę wizyt u psychologa oraz psychoterapii ambulatoryjnej. Gdy uzależnienie rozwinęło się, niezbędna jest terapia w zamkniętej klinice uzależnień. Specjaliści szukają podłoża, które popycha uzależnionego do gry i pomagają mu wyjść z kryzysu. Jak wygląda leczenie uzależnienia od hazardu? Leczenie uzależnienia od hazardu polega w dużej mierze na szukaniu przez specjalistów podłoża, które popycha uzależnionego do gry i pomagają mu wyjść z kryzysu. Pacjent powinien poznać neurologiczne oraz psychologiczne podłoże swojego problemu, aby wspólnie z terapeutą móc pracować nad zmianą swojego myślenia. Jak żyć z osobą uzależnioną od hazardu? Jak postępować z osobą uzależnioną od hazardu Staraj się wspierać uzależnioną od hazardu osobę, ale nie zapominaj o sobie. Bądź miły dla uzależnionej osoby. Daj mu okazję do zabrania głosu. Bądź konsekwentny. Staraj się mówić wyraźnie czego oczekujesz, żadnych nieprzewidywalnych zmian. Ile kosztuje terapia w Monarze? Leczenie w Krótkoterminowym Ośrodku Terapii i Rehabilitacji Uzależnień MONAR w Budach Zosinych jest bezpłatne – również dla osób nieubezpieczonych. Program jest finansowany przez Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ). Ile trwa terapia? Nasz Ośrodek działa całodobowo. Ile kosztuje odwyk narkotykowy NFZ? Leczenie w naszym Ośrodku jest refundowane przez NFZ. W oczekiwaniu na własną kolej Pacjent może się odpowiednio przygotować do leczenia, co bywa dla niego dużym komfortem. Ośrodek leczenia uzależnień NFZ przyjmuje również Pacjentów odpłatnie. Koszt leczenia wynosi ok. 200 zł za dzień. Jak wygląda życie w ośrodku leczenia uzależnień? Każdy dzień w ośrodku terapii uzależnień rozpoczyna się gimnastyką i ćwiczeniami fizycznymi na świeżym powietrzu. Potem pacjenci mają czas na chwilę relaksu, medytacji czy modlitwy. Po śniadaniu odbywają się konsultacje terapeutyczne i lekarskie.
delete Guest #1 Siemka,witka czy co tam jest taki... Mam dobrego ziomka którego poznałem poza granicami Polski i znamy się już parę ładnych czasu spędzaliśmy razem i wiele przeżyliśmy ciekawych się nasze rodziny,mamy wspólnych znajomych-generalnie jak takim układzie wydaje się że nic nie jest w stanie umknąć szczególnie wyczulonej uwadze....a tu się dowiaduję że człowiek którego uważałem za twardo stąpającego po ziemi chłopa i używającego łepetyny do myślenia-okazał się słabym człowiekiem ze skłonnościami do ostatni miesiąc przepuścił sporo gotówki-o czym dowiedziałem się od jego na myśli sporo myślę o kwocie większej niż 5000 e miesięcznie. I teraz taka akcja-jak tu delikwentowi pomóc-bo takowa jest mu potrzebna...wręcz niezbędna żeby całkowicie nie stracił wszystkiego,włącznie ze zdrowiem psychicznym jego i jego najbliższych...Jak mu pomóc??? Sam nigdy nie miałem do czynienia z taką sytuacją,ale może Wy macie jakieś pomysły?Jak się do tego zabrać? Walcie śmiało-wszelka pomoc się chłopaka,a może jeszcze nie jest za późno... delete Guest #2 Sytuacja nie jest prosta , bo to jest bardzo mocne uzależnienie ktore jest ciezej wyleczyc niz twarde narkotyki . Znam ludzi , ktorzy stracili na maszynach cale swoje dorobki . Moj wujek pare lat temu zaczal grac i gra do tej pory , na poczatku wygrywal ladne sumki ale wydaje mi sie ze teraz ostro jedzie na minusie . Gosciu ma zone , dzieci , ladny dom i tez boje sie troche o niego bo nie dawno przy mnie bez skrupolow przejebal 2 tysiace w 20min .wiem jak sie koncza przygody z tym tematem bo inny moj znajomy narobil dlugow na ponad milion i spierdolil za granice zostawiajac dzieci i zone z dlugami . Rowniez chcialbym sie dowiedziec jak mozna pomoc takiej osobie . Eszterebeszte Guest #3 Wydaję mi się, że tylko sesja u psychologa, należy odseparować uzależnionego od wszelkich żródeł finansowych, tylko chęci ze strony uzależnionego mogą coś tu pomóc, też mam wujka (daleka rodzina) który grał i grał, ciągle pożyczał hajs od mojego dziadka i wszystko przegrał... Kumpla matka miała dużo maszyn do gry w naszym mieście i zawsze powtarzała, na maszynie się nie wygrywa tylko przegrywa. #4 nie probuj tuttaj czasem stosowac konopii, bo ona tutaj nic ci nie da. a skoro ten czlowiek ma slaba psyche, to tym bardziej bo jeszcze uzalezni sie od marii, niby fizycznie nie uzaleznia, ale moze uzalezniac psychicznie. wiec popadanie z nalogu w nalog jest sobie zrujnuje tylko zycie. wydaje mi sie ze calkowite odcieie od nalogu moglo by jakos pomoc. w tym wypadku jakis aklad zamkniety. wiem ze groznie brzmi, ale jednak moze mu to pomoc. #5 ostry wpier*** i dobry wykład ponoć moga zadziałać . nie no serio trzeba chyba jakiegoś szoku aby wyrwać się z nałogu takim szokiem może być przegranie domu albo odejście żony z dziećmi - ale chyba nie chce nikt na to czekać #6 wydaje mi sie ze calkowite odcieie od nalogu moglo by jakos pomoc. w tym wypadku jakis aklad zamkniety. wiem ze groznie brzmi, ale jednak moze mu to pomoc. jaki zaklad o czym ty chlopie pitolisz,kto rodzine utrzyma na czas jego pobytu tam?.Bez hajsu nigdzie se nie zagra co za czym idzie najlepiej karte mu zabrac,jak sam nie potrafi wydawac rozsadnie pieniedzy.(oczywiscie sam musi sie na to zgodzic i przyznac ze ma problem). delete Guest #7 ostry wpier*** i dobry wykład ponoć moga zadziałać . nie no serio trzeba chyba jakiegoś szoku aby wyrwać się z nałogu takim szokiem może być przegranie domu albo odejście żony z dziećmi - ale chyba nie chce nikt na to czekać oj wtedy to może byc za póżno . Znam przypadek że typ się powiesił przez kwoty rzędu kilkuset złotych. #8 Jeżeli chodzi o hazard, to są nim jak to wiele ludzi mówi zakłady sportowe, gram kilka lat singlami i jestem na plus więc trzeba na prawdę uważać, żeby nie bawić się w jakieś odgrywania ale na prawdę grać rozsądnie i z głową, można nawet i dla zabawy, ale wtedy trzeba po prostu dać optymalnie zmniejszyć stawkę. Broń boże maszyny etc. wiem że same zakłady sportowe się na tym opierają, ale nie próbowałbym. #9 Dobry temat chociaz smutny,powiem tak bylem na etapie stopien wyzszy niz twoj koles nie bede pisal tu o kwotach bo nie o to chodzi, znam sporo ludzi ktorzy sa lub byli w tym gownie,jak sam nie bedzie mial na tyle silnej woli zeby chciec z tym zerwac to po nim,owszem rodzina znqjomi chca pomoc ale z doswiadczenia wiem ze to wywoluje wrecz odwrotny skutek... delete Guest #10 nie probuj tuttaj czasem stosowac konopii, bo ona tutaj nic ci nie da. Kolo pali od lat-mały ma to wpływ na jego psychę...wiem to na 100 % należy odseparować uzależnionego od wszelkich żródeł finansowych To już zrobione... ostry wpier*** i dobry wykład ponoć moga zadziałać . nie no serio trzeba chyba jakiegoś szoku aby wyrwać się z nałogu Tu się zgadzam w 100 % też bym tak zrobił ale jak tu wpierdolić koledze...ciężko się o tym myśli a co dopiero uskutecznić... Jeżeli chodzi o hazard, to są nim jak to wiele ludzi mówi zakłady sportowe To przy tym co on robi to niewinna igraszka-znam ludzi co grają już parę lat i jest to spory procent ich dochodu ale traktują to prawie jako pracę i są fachowcami że tak powiem w swoich dziedzinach-tu jest całkiem inna sytuacja. z doswiadczenia wiem ze to wywoluje wrecz odwrotny skutek... No i właśnie tu tak wszystko wyszło na jaw-przestał się odzywać do wszystkich znajomych,ciężko jest jego kobiecie nawet dotrzeć do niego a co dopiero innym osobom. Myślę że jeżeli sam nie dojdzie do tego że jest na równi pochyłej to nic nie da rady z tym fantem zrobić ale cóż-trzeba spróbować wszystkiego...a jak to nie pomoże to kto wie...może konkretny wpierdol pomoże bo aż się nie chcę zagłębiać co będzie jak każdym razie dzięki za działane ale co?Jeszcze nie wiem-zobaczymy. #11 Mysle ze jakby przestal palic ziolo na jqkis czas byloby latwiej odciagnac go od hazardu Po lolku nie mialem zadnych oporow ani sumienie mnie nigdy nie gryzlo hehe nq trzezwo wiele razy ocalilem dupe..... delete Guest #12 I ja tak myślę z tym że trzeba było by być przy nim cały czas,bo inaczej się go nie upilnuje...a to raczej niemożliwe.
Może najlepiej będzie dać partnerowi dawkę wiedzy. Z badań wynika, że z problemowego bądź patologicznego hazardu „wychodzi“ od 32 do 46 proc. osób, które podjęły kroki ku zdrowieniu. Oferta leczenia dla osób uprawiających hazard w sposób problemowy i patologiczny jest w dużej mierze tożsama z ofertą terapeutyczną dla uzależnionych od substancji psychoaktywnych. Formy pomocy obejmują leczenie stacjonarne, ambulatoryjne i wsparcie niemedyczne w formie oferty samopomocowej – spotkań Anonimowych Hazardzistów. Jak wskazują autorzy raportu, najbardziej rozpowszechnionym podejściem w leczeniu patologicznego hazardu jest uczestniczenie w spotkaniach Anonimowych Hazardzistów. Ich historia sięga 1957 roku i zaczęła się w Stanach Zjednoczonych. Metoda 12 kroków w leczeniu uzależnienia od hazardu może przynosić pozytywne rezultaty. Osoby włączone w tę formę pomocy osiągają lepsze wyniki w porównaniu z tymi, które z niej nie korzystały. Jedno z badań pokazało, że kombinacja terapii poznawczo-behawioralnej i uczestnictwa w spotkaniach Anonimowych Hazardzistów daje lepsze rezultaty niż samo uczestniczenie w grupie samopomocowej. Inną formą samopomocy są telefony zaufania dla hazardzistów, które stały się jednym z ważnych zasobów terapeutycznych dla osób borykających się z problemem hazardu i ich rodzin. Stanowią one źródło niezbędnych informacji, oferują możliwość uzyskania porady, jak radzić sobie z problemem, a także gdzie można uzyskać profesjonalną pomoc. Wśród zalet tej formy pomocy wymieniane są: anonimowość, szeroka dostępność i możliwość zakończenia rozmowy w każdym momencie. Interwencje oferowane za pośrednictwem Internetu obejmują duże obszary geograficzne, są metodą niskokosztową i mającą potencjał, by docierać do populacji marginalizowanych. Ich domeną jest anonimowość, która zwiększa dostęp do informacji i poradnictwa młodych mężczyzn oraz może zachęcić osoby, które po raz pierwszy poszukują pomocy. (Źródło: „Dostępność leczenia dla problemowych i patologicznych hazardzistów w Warszawie. Raport z badania“, 2015, Katarzyna Dąbrowska, Jacek Moskalewicz, Łukasz Wieczorek). Proszę porozmawiać z partnerem, aby poznał możliwe sposoby leczenia i miał możliwość wyboru. Wiedza obniża poczucie lęku przed leczeniem. Życzę powodzenia.
Problem dotyka co pięćdziesiątą dorosłą osobę. Kiedy zacząć się niepokoić? Kto to jest hazardzista? Czy można wyleczyć się z hazardu? Autor: Jacek Sędkiewicz, Psycholog, specjalista terapii uzależnień Formy hazardu Słowo ?hazard" w potocznym języku oznacza gry, w których o wygranej decyduje przypadek. Słowo to pochodzi z języka arabskiego: ?az-zahr" czyli ?kostka", ?gra w kości". W języku angielskim dosłowne znaczenie to ?ryzyko", ?niebezpieczeństwo". Słowniki określają hazard jako: "przedsięwzięcie ryzykowne, narażanie się na niebezpieczeństwo, gra o pieniądze lub inne dobra, w której znaczną lub decydującą rolę odgrywa przypadek". Gry hazardowe znane są od ponad 4 tysięcy lat, kiedy to w Azji wymyślono grę w kości. Dość szybko przewędrowała ona do Europy - do Grecji zyskując tam dużą popularność. Sam hazard jako branża rozwija się od ponad 70 lat zwłaszcza w krajach zachodnich (USA - Las Vegas czy w Monako - Monte Carlo). Współcześnie najczęściej spotykanym sposobem uprawiania hazardu są automaty do gry (tzw. jednoręki bandyta) oraz: ruletka, bingo, gry w karty (poker, oczko, Black Jack), wyścigi konne, wyścigi psów, nielegalne walki zwierząt oraz Internet, za pomocą którego można grać w wiele rodzajów gier bez wychodzenia z domu korzystając z karty kredytowej. Za ?przedpokój" hazardu niektórzy terapeuci uznają: totolotka, konkursy audiotele, loterie, konkursy sms-owe. U niektórych osób początkowa zabawa staje się z czasem potrzebą, potem obsesją, koniecznością, a w końcu jedynym sensem życia. Czas rozwoju uzależnienia jest różny, od kilku miesięcy do kilku-kilkunastu lat. Fazy uzależnienia Podczas gier hazardowych gracz przeżywa silne emocje. Możliwe są dwa rozstrzygnięcia: wygrana - to nadzieja, euforia; przegrana - strata, złość i wyrzuty sumienia. Wygrana zwiększa poczucie mocy i skuteczności (udało mi się, jestem dobry!). Stanowi zachętę do kolejnej gry. Przegrana - powoduje spadek szacunku do siebie, ale i chęć odzyskania straty, co w konsekwencji powoduje żądzę odegrania się w kolejnych grach. Tak zamyka się koło hazardu. Na podstawie obserwacji osób uzależnionych od hazardu terapeuci opisali fazy tego rodzaju uzależnienia. Są to: faza zwycięstw, faza strat, faza desperacji, faza utraty nadziei. Większość osób uzależnionych przechodzi przez wszystkie fazy. Kiedy zacząć się niepokoić? Sygnałami ostrzegawczym, że rozwija się uzależnienie mogą być: wydzielanie pieniędzy na inne niż hazard aktywności, pozostające poza kontrolą, wzrastające rachunki telefoniczne (dla gier telefonicznych lub sms-owych), coraz częstsze przekraczanie limitów na kartach kredytowych, zaciąganie nowych kredytów, uruchamianie nowych linii kredytowych, zastawianie w lombardach/sprzedaż zakupionych dóbr czy kolekcji. Dlatego jeśli dostrzegamy u kogoś (lub u siebie) powyższe symptomy powinniśmy zacząć szukać pomocy. Hazard jest chorobą Patologiczny hazard - hazard przymusowy znalazł się w Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych (ICD-10); można go określić jako powtarzające się działania bez jasnej, racjonalnej motywacji, które nie mogą być kontrolowane i zazwyczaj szkodzą zarówno interesom pacjenta jak i innych ludzi. Pacjent opisuje je jako zachowania związane z przymusem do działania. Problem dotyczy wg różnych badań około 1-2 proc. dorosłej populacji. Uzależniają się coraz młodsze osoby - problem zaczyna dotykać nawet młodzieży. Charakterystyczne jest, że konsekwencje patologicznego hazardu dotykają poza samym hazardzistą także jego rodzinę, znajomych i bliskich. Hazard a stan zdrowia Hazard nie jest obojętny dla fizycznego stanu organizmu. Wyniki badań pokazują, że u wielu osób hazard łączy się z podwyższonym używaniem tytoniu czy nadużywaniem alkoholu bądź narkotyków. Dominuje u tych osób chroniczny stres, siedzący tryb życia, a także nasila się bierne palenie (poprzez częste przebywanie w lokalach). U nałogowych hazardzistów istnieje większe ryzyko chorób fizycznych częściej występują schorzenia wątroby (np. marskość), podwyższone ciśnienie tętnicze krwi oraz tętna, a także bóle w klatce piersiowej spowodowane czopowaniem naczyń serca (angina pectoris), wrzody żołądka czy dolegliwości ze strony układu kostnego (bóle kręgosłupa) oraz tachykardia. Można się wyleczyć Istnieją następujące sposoby leczenia z uzależniania od hazardu: psychoterapia indywidualna i/lub grupowa, uczestnictwo w grupach samopomocowych (AH - Anonimowi Hazardziści). W leczeniu chodzi przede wszystkim o uświadomienie osobie uzależnionej negatywnego wpływu nałogu na jej życie oraz nauczenie jej nowych, konstruktywnych wzorców postępowania. Długofalowym celem terapii powinno być całkowite zarzucenie przez chorego zachowań hazardowych i zmiana wzorców zachowań. Gdzie szukać pomocy Informacje o ośrodkach i gabinetach pomagającym uzależnionym od hazardu można znaleźć w Internecie. Tam też znajduje się wiele witryn zajmujących się problemem hazardu i jego terapią. Warto korzystać z pomocy psychologów i wykwalifikowanych specjalistów terapii uzależnień. Niektóre ośrodki świadczą usługi w ramach NFZ. Wsparcie można też uzyskać w grupach samopomocowych Anonimowych Hazardzistów. Jacek Sędkiewicz Psycholog, specjalista terapii uzależnień
87 #1 Szkoda, że temat destrukcja życia został zamknięty. Niestety, niektórzy, a zwłaszcza ludzie młodzi nie zdają sobie sprawy, jak łatwo uzależnić się od hazardu czy forexu, który staje się bardzo modny. I jeśli myślicie,że to tylko problemy finnsowe, to jesteście w grubym błędzie. To także używki, depresja, rozpad rodziny, próby samobójcze. Totalna destrukcja życia. _____________________________________________________________ Piszę właśnie książkę na temat jak nie wpaść w szpony hazardu, bo jak ktoś już wpadnie, to prawie nigdy nie udaje się go wyciągnąć z tego bagna. _____________________________________________________________ Zależy mi bardzo na autentycznych relacjach osób, które w to bagno wdepnęły. Nie potrzebuję nazwisk, imion, żadnych danych. Fragmenty chcę umieścić w książce ku przestrodze innych. Wiem, że ci którzy mają problem mnie zrozumieją. Reztę proszę o nie komentować, jeśli ktoś nie ma pojęcia w temacie. Proszę przesłać mi swoje historie, choćby fragmenty na [email protected] #3 Przepraszam że komentuję łamiąc Pana zasadę ( bo nie na temat a może jednak ?) taka wskazówka ( całkiem na serio !!!) może Pan nawet o niej wspomnieć w książce lub się zastanowić czy coś w tym jest otóż: Proponuję obok zakładów zainteresować się szachami ( szczególnie polecam japońskie szachy- szogi ! ) Gracz w szachy nabiera dystansu do słabości swojego umysłu a także do szans na dane zdażenie ( typu teraz musi wejść) ponadto i to z własnego doświadczenia a także z obserwacji szachista nie gra w automaty wrzutowe bo to po prostu nuda ! Może kontrowersyjne tezy ( i napisane ogólnikowo) ale proszę chwilę się nad tym zastanowić Powodzenia w pisaniu książki Paweł #4 z tymi szachami to troche na wyrost wyskoczyles bo malo ludzi sie tym jara. szczegolnie mlodzi maja inne zainteresowania. pomysl jednak jak najbardziej dobry a uwagi celne. w szachach przegrywasz jak nie wiesz o co chodzi. jedyna droga na polepszenie wynikow jest trening. z bukmacherka jest tak samo. czas czyni cuda a trening mistrza. najlepsza rada dla zielonych w temacie jest: grac za male stawki jak najmniejsze. wiele bukow ma mozliwosc obstawiana nawet dziesietnych czesci zlotowki czy funta wiec mozna malo starcic a z czasem nabrac dystansu do grania u bukow. #5 Szachy to wspaniały trening dla bukmacherki !!! Wyniki w szachach przychodzą dopiero po latach ( tak, tak nie ma nic na skróty). Ja mam ELo 1800 ( oficjalne pismo ze Zwiąku Szachowego) , ale gram z siłą mniejszą gdzieś 1600. Polecam fajne wyjazdy na letnie turnieje szachowe. Rano się gra , a po południu , opalanie , disco lub piwko, spacer z dziewoją lub jakis podryw, jak to na wakacjach. Nie wiem bo ja juz nie jeżdze teraz ( stan zdrowia niestety) , ale turnieje były w Polanicy zdroju, Jarosławcu ( nad morzem, super), świdnica, Dobczyce pod Krakowem, tereny podgórskie. W czechach jest też potężny OPEN , chyba Pardubice. Piszę Wam , naprawdę warto, tylko tzreba trenować , aby wszystkich partii nie przegrywać , bo to głupio. System szwajcarski , to znaczy jak przegrywasz grasz z tymi co mają zbliżóną ilość punktów. Jka coś piszcie na PW, podpowiem gdzie jechać , ewentualnie od czego zacząć trening. Efekty gdzieś po 2 latach, bo im starszy człowiek tym słabiej to idzie, jak z językami. Pozdrawiam. No i szachy nie uzależniaja w złym sensie, nie słyszałem by się ktoś z tego leczył ??? ???? )) #6 Zgadzam się z kolegą,bardzo wielu szachistów lubi bukmacherkę i pokerek,kilku moich znajomych nawet zrezygnowało z szachów na rzecz pokera,otóż poziom mistrzowski w szachach nie daje już wystarczających profitów,no chyba,że trenerka młodzieży,swoją drogą w czasach PRL-u była możliwość,dzięki szachom darmowego zwiedzania kraju ,mając nawet marną 2 pokrywały koszta pobytu i przejazdu,od ponad 20 lat praktycznie nie trenuje i traktuję szachy jako zabawę,efektem tego jest spadek rankingu od 2275 do 2111,aby coś osiągnąć w szachach jest do wykonania olbrzymia praca,jest tylko pytanie czy warta poświęconego czasu. #7 Zgadzam się z kolegą,bardzo wielu szachistów lubi bukmacherkę i pokerek,kilku moich znajomych nawet zrezygnowało z szachów na rzecz pokera,otóż poziom mistrzowski w szachach nie daje już wystarczających profitów,no chyba,że trenerka młodzieży,swoją drogą w czasach PRL-u była możliwość,dzięki szachom darmowego zwiedzania kraju ,mając nawet marną 2 pokrywały koszta pobytu i przejazdu,od ponad 20 lat praktycznie nie trenuje i traktuję szachy jako zabawę,efektem tego jest spadek rankingu od 2275 do 2111,aby coś osiągnąć w szachach jest do wykonania olbrzymia praca,jest tylko pytanie czy warta poświęconego czasu. Zrezygnować z szachów na rzecz pokera ??? no przeciez w moim pierwszym poście postawiłem tezę że szachistów nie interesują automaty i poker bo to nudy ! i szczęście a nie umiejętności, skoro komuś zabrakło weny do szachów to przecież są inne rodzaje szachów z Cesarzem wśród szachów czyli japońskie szachy przy których te nasze szachy to grzeczna zabawa w piaskownicy #8 Poker to nie hazard, więc nic dziwnego. Tutaj nie ma nad czym polemizować, bo to o czym pisze astana jest faktem. Przy czym skala tego zjawiska jest dość spora. #9 Poker to nie hazard, więc nic dziwnego. Tutaj nie ma nad czym polemizować, bo to o czym pisze astana jest faktem. Przy czym skala tego zjawiska jest dość spora. A czy ja twierdziłem że poker to hazard ? poker to gra hazardowa a nie umiejętnościowa a to pewna różnica i dlatego się dziwię co niektórym "szachistom" ktorzy rzucają doskonalenie umysłu na rzecz losowości dobieranych kart #10 Jak widać nie jest to gra losowa, jeżeli są w stanie osiągać regularny profit. Owszem element losowości występuje, ale oprócz tego jest szereg innych ważniejszych i dąży się do minimalizacji czynnika losowego - chociażby odpowiedni bankroll management. Przecież tylu inteligentnych ludzi nie nie może się mylić. Poza tym pokerzysta musi się chyba trochę bardziej kompleksowo rozwijać. Chociaż jak w każdej profesji liczy się pieniądz, a z szachów może się utrzymać tylko bardzo wąskie grono. Natomiast w pokerze ten tort jest większy, a spora część szachistów ma "naturalnie" predyspozycje, aby być dobrymi pokerzystami. Tak więc nic dziwnego tutaj nie ma. Wracając bardziej do tematu, to warto zwrócić uwagę, ze hazard to bardziej stan umysłu, podejście do gry. To człowiek jest hazardzistą. Gra może być ev+ albo ev-, może być losowa - może być umiejętności. Tutaj po części wychodzą braki w podstawowej matematyce i podatność na manipulację - potem nic dziwnego, że tyle ludzi gra na loteriach, albo że trwonią cały majątek w takim amber gold, czy nie widzi problemu grając kupony w bahu. #11 Samokontrola a problemowy i patologiczny hazard. Metody zwiększania kontroli zachowania. ...................... Czynniki związane z hazardem, kompulsywnymi zakupami oraz nadużywaniem Internetu wśród młodzieży w wieku 12-19 lat. .................... W ramach badania z maja 2011 r. analizie poddano osoby, które brały udział w grach o charakterze losowym w ciągu ostatnich 12 miesięcy. 13% grających zdarzyło się, że nie mogli przestać grać, ponieważ ciągle liczyli na wygraną. Największą grupę ryzyka stanowiło 2% badanych, ponieważ problemy z przerwaniem gry miały one kilkanaście razy lub częściej. 5% respondentów w obydwu pomiarach zdarzyło się raz mieć taką sytuację, a podobny odsetek (6% w 2011 roku oraz 4% w 2009 roku) doświadczył takiej sytuacji kilka razy. Przedmiotem pomiaru badania Fundacji Milion Marzeń oraz CBOS był również zasięg zjawiska uzależnienia od hazardu w zależności od rodzaju gier. Badanym w trakcie wywiadu zadawano pytania, które miały określić poziom ryzyka związanego z grami o charakterze hazardowym. Najwyższy poziom ryzyka odnotowano w przypadku gier na automatach. Wśród osób grających w tego typu gry, 40% zostało określonych jako osoby, które mają problem z uzależnieniem. Na drugim miejscu odnotowano gry w karty (21%), a na trzecim zakłady bukmacherskie (16%). Gry Totalizatora Sportowego, obok gier zręcznościowych, według przedstawionych analiz miały najniższe wskaźniki ryzyka uzależnienia (odpowiednio 2,5% oraz 1,6%). Jednakże analizując skalę występowania problemów z uzależnieniem od gier hazardowych w zależności od typu gry, należy zauważyć, że mamy zupełnie inny poziom rozpowszechnienia gier Totalizatora Sportowego w porównaniu z grami na automatach. Według wspomnianego już w artykule badania CBOS z maja 2011 roku, w grach Totalizatora Sportowego brało udział 42% badanych, a na automatach grało zaledwie 4% badanych. Zatem dziesięciokrotnie mniej osób grało na automatach niż w gry Totalizatora Sportowego. Mówimy więc o dużej grupie osób grających w gry Totalizatora, w której 2,5% osób charakteryzuje wysoki poziom ryzyka problemów związanych z uzależnieniem oraz małej grupie (dziesięciokrotnie mniejszej) grającej na automatach, gdzie wysoki poziom ryzyka dotyczy 40% osób. W rezultacie, w liczbach bezwzględnych, grupa osób problemowo grających w gry Totalizatora Sportowego może być niewiele mniejsza od liczby osób problemowo grających na automatach. Bibliografia Gwiazda M., Polak w szponach hazardu, CBOS, Warszawa 2011. ..................... UWAGA: do ew. uznania ze strony moderacji pozostawiam ocenę, który z 2 wątków z hazardem w temacie jest właściwszy dla tego co zamieściłem, gdyż ponadto ulokowałem te powyższe artykuły także w wątku:
uzależnienie od hazardu forum