Zľava 20%. 11,92€. Odložiť na neskôr. Poštovné ZADARMO nad 39€ Knižná akcia každý mesiac Bezpečný nákup. 365 dní je svetový knižný fenomén, ktorý sa teší aj z filmového úspechu na Netflixe. Moderná a pikantná romanca so všetkým, čo k tomu patrí.
📚 ROZWIŃ 📚💵 Tutaj kupisz książki o których mówię* https://webep1.com/go/ebe0371f4f 🎥 Subskrybuj mój kanał po więcej https://www.youtube.com
Ostatnio jedną z nich zaliczyła Blanka Lipińska. Teraz postanowiła się z niej wytłumaczyć. Angelika Bielska. Nie da się ukryć, że premierowy dzień drugiej części filmu "365 dni: Ten dzień", był dla Blanki ważnym wydarzeniem. Niestety nie wszystko poszło po jej myśli - a na pewno nie makijaż!
Read 815 reviews from the world’s largest community for readers. Sycylijskie życie Laury Biel zaczyna przypominać bajkę. Jest huczne wesele, mąż, który zro…
Blanka Lipińska – wszystkie książki po kolei. Książki Blanki Lipińskiej zdobyły międzynarodową popularność i zostały przetłumaczone na kilkadziesiąt języków. Poniżej znajdziecie opisy fabularne i informacje o czym jest książka 365 dni oraz jej kontynuacje. Dodatkowo, przy każdym tytule jest informacja o cenie książki w
Już 19 sierpnia na platformie Netlix pojawi się trzecia część erotyku na podstawie powieści Blanki Lipińskiej - "Kolejne 365 dni". Właśnie do sieci trafił pierwszy fragment filmu! Iwona Smutek. Fani "365 dni" z pewnością nie mogą się doczekać, aż zobaczą trzecią część filmu i na szczęście premiera już naprawdę tuż tuż.
. 365 dniPolska odpowiedź na słynne „50 twarzy Greya” – książka „365 dni” to odważna powieść Blanki Lipińskiej. Autorka nie bała się poruszyć w niej spraw, które dla wielu stanowią temat tabu. Ociekająca romantyzmem i erotyzmem historia Massimo Torricelliego i Laury sprawi, że będziesz ją czytać z wypiekami na historia o miłości? Nic podobnego!W przeddzień 29. urodzin główna bohaterka wraz ze swoim chłopakiem Martinem i dwójką przyjaciół wyruszają na Sycylię, na wymarzone wakacje. Kiedy Laura ma świętować swoje urodziny, dzieje się coś irracjonalnego. Dziewczyna zostaje uprowadzona przez mafijnego bossa – Don Massimo Torricelliego. Dla okupu? Dla fantazji? Nic podobnego. Sycylijskim mafioso kierują książki „365 dni” dowiesz się, że Włoch padł przed kilku laty ofiarą zamachu, a leżąc w śpiączce ujrzał nieznajomą, piękną dziewczynę. Kiedy więc zobaczył na swojej ziemi Laurę, wiedział, że to dziewczyna z jego 365 dni na miłośćMassimo jest bardzo pewny siebie. Mówi porwanej Laurze, że ma ona 365 dni na to, by go pokochać. Czy dziewczyna ulegnie urokowi tajemniczego, niebezpiecznego, ale bardzo seksownego Włocha?Powieść Blanki Lipińskiej jest romansem erotycznym, w którym nie brakuje pikantnych opisów i wartkiej akcji. Przekonaj się, co postanowi Laura i czy porwanie może okaże się sposobem na to, by rozkochać w sobie dziewczynę?Książka wydana w serii Wielkie Litery – w specjalnym formacie z dużą czcionką dla seniorów i osób słabowidzących. Kategorie: Książki » Literatura piękna » Społeczno-obyczajowa » Literatura erotyczna Książki » Literatura piękna » Społeczno-obyczajowa » Romans Książki » Literatura piękna » Proza polska » Powieść polska Język wydania: polski EAN: 9788381644280 Liczba stron: 448 Wymiary: Waga: Sposób dostarczenia produktu fizycznego Sposoby i terminy dostawy: Odbiór osobisty w księgarni PWN - dostawa do 3 dni robocze InPost Paczkomaty 24/7 - dostawa 1 dzień roboczy Kurier - dostawa do 2 dni roboczych Poczta Polska (kurier pocztowy oraz odbiór osobisty w Punktach Poczta, Żabka, Orlen, Ruch) - dostawa do 2 dni roboczych ORLEN Paczka - dostawa do 2 dni roboczych Ważne informacje o wysyłce: Nie wysyłamy paczek poza granice Polski. Dostawa do części Paczkomatów InPost oraz opcja odbioru osobistego w księgarniach PWN jest realizowana po uprzednim opłaceniu zamówienia kartą lub przelewem. Całkowity czas oczekiwania na paczkę = termin wysyłki + dostawa wybranym przewoźnikiem. Podane terminy dotyczą wyłącznie dni roboczych (od poniedziałku do piątku, z wyłączeniem dni wolnych od pracy). Seria WIELKIE LITERY - książki z dużą czcionką Polacy to starzejący się naród – coraz więcej osób zmaga się z wadami i dysfunkcjami wzroku, które utrudniają czytanie. Jak wynika z badań BCMM, ponad połowa Polaków w wieku 18 lat i więcej, ma wadę wzroku. Wielkie Litery umożliwiają swobodną lekturę osobom słabowidzącym dzięki specjalnej czcionce oraz składni. Dzięki temu oferty wydawnicze zostają dostosowane do potrzeb osób niedowidzących i seniorów – ważnej grupy odbiorców książek.
Fot. Marlena Bielińska/Move ZE ŚWIATA FILMU „365 dni” w kinach już od 7 lutego! Fot. Marlena Bielińska/Move Do sieci trafił właśnie plakat filmu 365 dni, debiutanckiej produkcji Blanki Lipińskiej. Gwiazda wysoko postawiła sobie poprzeczkę: „Nie zgodziłam się na zbytnie ocenzurowanie pewnych rzeczy. Próbowano na przykład wyrzucić scenę ze stewardessą. Tak, tę samą, która podzieliła nasz kraj. Powiedziałam, że nie ma mowy, przecież to kultowa scena w literaturze polskiej!”, mówiła jakiś czas temu Blanka Lipińska dla serwisu Premierę filmu zapowiedziano na 7 lutego 2020 roku, a do mediów trafił właśnie oficjalny zwiastun filmu. Jest... kontrowersyjnie! Blanka Lipińska o filmie „365 dni”: „byłam w łóżku z całą ekipą!” Plakat filmu 365 dni Blanki Lipińskiej 365 dni to debiutancka powieść Blanki Lipińskiej oraz jedna z najgorętszych i najbardziej kontrowersyjnych produkcji ostatnich miesięcy. W postać Massimo w filmie 365 dni wcieli się Michele Morrone, 29-letni włoski aktor, który niedawno podbił serca rodaków zajmując drugie miejsce w odpowiedniku naszego Tańca z Gwiazdami. Z kolei w główną bohaterkę Laurę wcieli się Anna Maria Sieklucka, 27-letnia polska aktorka. Blanka Lipińska wyznała wprost, na jaki efekt liczy: „Ma być tak, że każda kobieta podczas seansu rozpłacze się ze wzruszenia, ale po wyjściu z kina będzie podniecona tak, że od razu dosiądzie swojego faceta. Chodzi mi o wyzwolenie w widzach takich właśnie emocji. Wierzę, że skoro udało mi się napisać tak rewelacyjne zdaniem ludzi książki, to dam radę dopilnować, aby powstał film, którzy rzuci widzów na kolana”. Patrząc na ten plakat nikt nie ma wątpliwości, że zapowiada się odważna i gorąca produkcja! A jak Wam się podoba plakat filmu 365 dni? Fot. Mat. prasowe Fot. mat. pras. Fot. Marlena Bielińska/Move
Literatura erotyczna Agora Opis Ciężarna Laura zostaje postrzelona. Najlepsi lekarze walczą o życie kobiety. Jej mąż, głowa sycylijskiej mafii, musi podjąć najtrudniejszą decyzję w swoim życiu - kogo ocalić: ukochaną czy ich dziecko... Jakiego wyboru dokona Massimo? Czy życie bez Laury będzie miało dla niego jeszcze sens? Czy będzie potrafił w pojedynkę wychować ich syna? Miliony myśli kłębią mu się w głowie, ale żadna nie przynosi ukojenia. Nie wie, jak potoczą się losy jego rodziny. Czyje 365 dni będziemy śledzić w trzeciej części sagi?"Kolejne 365 dni" to kontynuacja bestsellerowej serii Blanki Lipińskiej o Laurze Biel porwanej przez szefa sycylijskiej mafii. Poprzednie książki, „365 dni” i „Ten dzień”, sprzedały się w nakładzie ponad 500 000 egzemplarzy. Pełna erotyzmu i sensacyjnych zwrotów akcji powieść, porównywana do światowego bestsellera „50 twarzy Greya”, podbiła serca polskich kobiet. Jeśli komuś się wydaje, że Lipińskiej trudno będzie znów zaskoczyć czytelników, to powinien zapiąć pasy, bo "Kolejne 365 dni" jest niczym jazda rollercosterem! Trwają prace nad ekranizacją serii. Premiera filmu planowana jest na walentynki 2020 roku. Inne propozycje autorów - Lipińska Blanka 365 dni Powieści polskie Agora 365 dni Ekranizacje Edipresse Książki Ten dzień Literatura erotyczna Edipresse Polska Podobne z kategorii - Literatura erotyczna Darmowa dostawa od 199 zł Rabaty do 45% non stop Ponad 200 tys. produktów Bezpieczne zakupy Informujemy, iż do celów statystycznych, analitycznych, personalizacji reklam i przedstawianych ofert oraz celów związanych z bezpieczeństwem naszego sklepu, aby zapewnić przyjemne wrażenia podczas przeglądania naszego serwis korzystamy z plików cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień przeglądarki lub zastosowania funkcjonalności rezygnacji opisanych w Polityce Prywatności oznacza, że pliki cookies będą zapisywane na urządzeniu, z którego korzystasz. Więcej informacji znajdziesz tutaj: Polityka prywatności. Rozumiem
Choć byśmy chcieli, temat "356 dni: Ten dzień" nie milknie. Dowodem na to jest nie tylko popularność filmu Netfliksa, ale i wizyta Blanki Lipińskiej u Kuby Wojewódzkiego. Po Annie-Marii Siekluckiej, odtwórczyni roli Laury, przyszedł czas na prowokatorkę całego zamieszania, czyli autorkę trylogii "365 dni", która podbiła listy bestsellerów, a z Lipińskiej zrobiła milionerkę. O Blance Lipińskiej można powiedzieć wiele, ale większość zrobiły już za mnie portale plotkarskie. Celebrytka i pisarka nie schodzi z ust Polaków, a to przez swoje książki, a to przez stroje, zabiegi mające na celu poprawić urodę czy związki. Te tematy zagościły i na słynnej kanapie u Wojewódzkiego, ale że mnie ani Baron, ani piersi Lipińskiej, które według niej wcześniej były jak "szczurki", nie obchodzą, skupię się na czymś, co mnie uderzyło najbardziej. Blanka Lipińska - Kuba Wojewódzki / fragment programuKuba Wojewódzki po tym, jak przyznał się, że widział "365 dni: Ten dzień" trzy razy, a Lipińska skomentowała to słowami: "Wiem, biedny jesteś...", zapytał, czy te filmy takie miały być, czy tak wyszło. Blanka Lipińska podeszła do tematu z dystansem i naskoczyła na publiczność. Taka widocznie jest moda wśród ekipy związanej z "365 dni", bo Sieklucka zrobiła to samo. Tu jednak, żeby oddać sprawiedliwość Lipińskiej, która wydaje się rzeczywiście wyluzowana w odróżnieniu od wspomnianej aktorki, było mniej pretensji, a więcej zmęczenia tematem. Zarzuciła widowni, że ta "365 dni: Ten dzień" ocenia z perspektywy sztuki, a to jest rozrywka, bo sztuka może też być rozrywką. Oberwało się też Polakom za hipokryzję, bo przecież wszyscy masowo konsumujemy w domyśle kiepskie rzeczy, takie jak żarcie w McDonald's, a na tyłek wkładamy ciuchy z H&M-u, a nie od tutaj na chwilę się zatrzymajmy, żeby trochę przyznać Lipińskiej rację, a trochę sponiewierać jej myśli jak Massimo Laurę w "365 dniach". Zgoda, sztuka, kinematografia, kino, jak zwał tak zwał, może pełnić funkcję wyłącznie rozrywkową. Do dziś nie rozwiązaliśmy palącego problemu, co tak naprawdę stanowi o wartości sztuki, bo przyjęcie żadnej z perspektyw, a więc tej stojącej po stronie, uprośćmy, krytyków, i tej stojącej po stronie publiczności, która niejako przyczynia się do sukcesu komercyjnego, nie jest zadowalające. Oczywiście moglibyśmy stwierdzić, że dana, dajmy na to, produkcja powinna się w takim razie podobać wszystkim, i wtedy mamy do czynienia z arcydziełem, ale to też rodzi komplikacje, wynikające choćby z braku przygotowania do obcowania z danym dziełem kultury. Zostawmy to jednak na chwilę i wróćmy do tego, że możemy Blance Lipińskiej przyznać rozrywkowa ma bawić. Kultura niska i wysoka, jeśli jeszcze jesteśmy w stanie na pewno świat tak podzielić, współistnieją ze sobą, granica między nimi się zaciera, świat się skomercjalizował do tego stopnia, że można sprzedać wszystko i to jeszcze za jakieś wirtualne znaczki. Nikt nie odbiera prawa "365 dniom" do bawienia widzów i nie bycia erotykiem z wyższej półki, a zwykłym harlequinem audio-wideo. To jest w porządku! Nie każdy film musi nas natchnąć, być może ten miał nas akurat nakręcić i sprawić, że zaciągniemy partnera czy partnerkę do sypialni. A może partnera i partnerkę, naprawdę ja wam pod kołdrę ani na stół zaglądać nie będę. I o ile, jeśli taka umowa została między partnerami zawarta, szacunek można zostawić przed progiem sypialni, o tyle nie chcę, żeby kino traktowało mnie jak Massimo tę kobietę w samolocie z pierwszej części. Nawet kino rozrywkowe, a może i zwłaszcza ono, potrzebuje jakiejś fabuły. Potrzebuje związków przyczynowo-skutkowych. Jakiejś logiki, do diaska! Jakichś podstawowych zasad, które nie bez przyczyny ktoś ustalił, i powstały na ten temat naukowe publikacje. Jeśli bohater pojawia się nagle i znikąd w jakimś miejscu w duchu deus ex machina, to coś tu jest nie nie musi zobaczyć wszystkiego, ale film, a dokładniej jego twórcy, muszą nam dać przestrzeń do wyciągnięcia wniosków, co wydarzyło się po drodze, między jedną sceną, a drugą. Tymczasem w "365 dniach: Ten dzień" tego nie ma. To przeciągnięty do granic możliwości teledysk, w którym wszystko jest pretekstowe, byle tylko pokazać jak najwięcej tyłków i piersi. I jeśli to byłby teledysk, które - nawiasem mówiąc - nierzadko mają bardziej zwartą i sensową fabułę niż "365 dni", to jasne, niech tak będzie. Ale produkcja na podstawie prozy Blanki Lipińskiej to film. A ja od filmu czegoś wymagam. Wymagam traktowania mnie poważnie, nawet jeśli mamy do czynienia z komedią. Kino nie działa tak, że tylko węgierski arthouse czy jakieś kino surrealistyczne musi trzymać się zasad i wymogów. Kino rozrywkowe również rządzi się swoimi prawami, nie można wrzucić losowych scen do jednego worka, trochę bzykania, i trochę śmieszków, a potem mówić, że to miało świat rozbawić, ale Polacy są spięci jak sami wiecie co. To znaczy można, ale trochę się człowiek naraża na Lipińska u Kuby Wojewódzkiego zasłaniała się też tym, że za filmy w pełni nie może odpowiadać, może odpowiadać za książki, bo je pisze jedna osoba. No dobrze, przyjmijmy nawet to rozwadnianie odpowiedzialności. Ale co to właściwie znaczy? Co znaczy, że Wojewódzki był "biedny", bo "365 dni: Ten dzień" widział aż trzy razy? Lipińska jest jedną ze współautorek scenariusza, razem z resztą ekipy odpowiada za film Netfliksa. Wie, że wyszedł "średnio", ale nie do końca może to przyznać? Czy krytyka jest aż tak miażdżąca, że trzeba jakoś lawirować? Kupuję fakt, że film może jej się podobać i że spełnia jej oczekiwania. To jest w porządku - różne mamy gusta, ona widzi w nim wartość. Ale to wszystko się gdzieś rozjeżdża, tym bardziej, że choćby sama Ewa Kasprzyk, która w nim zagrała, z niego kpi i nazywa go w gruncie rzeczy "gniotem". Chciałam wzniecić rewolucję seksualną- powiedziała Lipińska, po czym dodała, że życie niekorzystnie zweryfikowało jej plany. I ja się nie dziwię, że świat i ludzie te plany zweryfikowali. Seksizm "jedynki" i jego pokłosie w "dwójce", a także kiepska jakość, nie wzniecają do niczego innego jak do buntu, że trzeba o seksie mówić inaczej niż dotychczas. I inaczej niż w "365 dniach: Ten dzień" autorstwa, niech będzie, nie tylko Blanki Lipińskiej.* Zdjęcie główne: Screen z YouTube/TVN365 dni: Ten dzień
Strona zawiera treści tylko dla osób dorosłych To już pewne, „365 dni” będzie naprawdę ostrym filmem. Tylko popatrzcie na ten zwiastun. Aż mamy ciarki. Blanka Lipińska wreszcie to zrobiła! Po licznych problemach z kontrowersyjnym plakatem „365 dni”, pisarka opublikowała oficjalny zwiastun jednej z najbardziej oczekiwanych kinowych premier 2020 roku. Będzie się działo! Kontrowersje wokół „365 dni” Blanki LipińskiejNie da się ukryć, że ekranizacja pierwszej części kipiącej erotyzmem sagi „365 dni” Blanki Lipińskiej, choć jeszcze nie trafiła na ekrany kin, już budzi wiele skrajnych emocji. Do tej pory celebrytka z wielką ostrożnością dawkowała fanom kolejne smaczki dotyczące produkcji pokazując to plecy aktorki grającej główną rolę kobiecą, to znów fragment twarzy i odkryty tors przystojnego aktora mającego odegrać główną rolę męską. Jednak im bliżej premiery filmu, tym Lipińska zdradza coraz więcej. Poznaliśmy już pełną obsadę filmu z Anną Marią Sieklucką i Michelem Marronem w rolach głównych. Zobaczyliśmy też kilka pikantnych kadrów z filmu oraz poznaliśmy sceny, które przysporzyły aktorom najwięcej problemów. W końcu naszym oczom ukazał się również odważny plakat „365 dni”, który ze względu na liczne kontrowersje i niechęć licznych klientów kin miał zostać ocenzurowany przez Blankę Lipińską. Teraz przyszedł czas na oficjalny zwiastun filmu! Oficjalny zwiastun „365 dni”Mroczna stylistyka, budząca grozę muzyka i nocna sceneria. Właśnie tak zaczyna się zwiastun jednej z najbardziej oczekiwanych premier 2020 roku. Dalej robi się jeszcze ciekawiej. Widzimy scenę z pierwszego spotkania głównych bohaterów, która bardzo szybko przeradza się w namiętne sceny tu dużo seksu, dużo pasji i jeszcze więcej lśniących od potu nagich ciał wijących się w ekstazie. Czy polska jest gotowa na tak odważny film? Musimy przyznać, że już sam zwiastun sprawia, że niektórzy mają gęsią w tym zwiastunie więcej sexu niż Grey w całej swojej trylogii – czytamy w komentarzach pod ciary, jak oglądam ten zwiastun! – pisze kolejna byle do 7 lutego. Czekam z niecierpliwością – dodaje na film. Zapowiada się lepszy niż Grey – komentuje co wy sądzicie na temat tego trailera? Zdjęcie: Instagram Kontrowersyjne plakaty "polskiego Greya" zostaną wycofane z kin? Blanka Lipińska odpowiada „365 dni” Blanki Lipińskiej to bez wątpienia jedna z najbardziej oczekiwanych i budząca największe emocje polska produkcja 2020 roku. I choć jeszcze nie weszła na wielkie ekrany, już ma wielu zwolenników, jak i przeciwników. Czy autorka ugnie się pod protestami i usunie z kin odważne plakaty swojego filmu? Naprawdę są aż tak gorszące? Blanka Lipińska idzie jak burza. Bezprecedensowa i kontrowersyjna gwiazda , która sławę zawdzięcza niewiarygodnemu sukcesowi swoich przeładowanych erotyzmem książek „365 dni”, znów jest na językach wszystkich. I wcale nie chodzi o domniemany romans z Michelem Marronem – odtwórcą głównej roli męskiej w ekranizacji pierwszej części bestsellerowej sagi pisarki, ani też o kolejne smaczki z produkcji filmu , lecz… o plakat promujący dzieło. Brzmi zabawnie, prawda? Jednak odważne zdjęcie, zwiastujące jeszcze bardziej odważne sceny w „365 dniach” , okazały się zbyt gorszące dla wielu Polaków, którzy postulują o ich usunięcie z korytarzy i kinowych sal. Czy pisarka ugnie się pod ich postulatami, a w multipleksach pojawią się nowe, bardziej enigmatyczne banery zapowiadające „polskiego Greya”? Kontrowersje wokół „365 dni” Blanki Lipińskiej Blanka Lipińska od dłuższego czasu z rozmysłem dawkuje fanom strzępki informacji na temat swojej najnowszej produkcji. Pisarka nie tylko długo ukrywała przed fanami obsadę „365 dni”, pokazując to plecy aktorki grającej główną rolę kobiecą, to też fragment twarzy i odkryty tors przystojnego aktora mającego odegrać główną rolę męską. Jednak im bliżej premiery filmu, tym Lipińska odkrywa przed fanami coraz więcej. Najpierw pisarka przedstawiła światu obsadę filmu z Anną Marią Sieklucką i Michelem Marronem w rolach głównych. Później zdradziła, że okrzyknięta „polskim Greyem” produkcja nie pojawi się w kinach w planowanym terminie, na w Walentynki 14. lutego 2020 roku, lecz tydzień wcześniej – 7. Lutego 2020 roku. Zdjęcie: ONS Blanka Lipińska usunie z kin kontrowersyjne plakaty „365 dni”? Następnie przyszedł czas na plakat. Oczywiście wszyscy spodziewali się... Będzie film „365 dni 2"! Znana jest już data premiery Zaledwie kilka dni temu film „365 dni" wszedł do kin, a producenci już obiecują kontynuację! Blanka Lipińska napisała trzy częściową sagę nazywaną "polskim Grayem" - "365 dni", "Ten dzień" oraz "Kolejne 365 dni". Już teraz w kinach możemy zobaczyć ekranizację pierwszej części. Duże zainteresowanie filmem sprawia, że producenci już myślą o wyprodukowaniu kolejnego filmu. Kiedy możemy spodziewać się jego premiery? Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Blanka Lipinska (@blanka_lipinska) Gru 31, 2019 o 12:48 PST Zobacz także: Która scena była najtrudniejsza dla aktorki grającej główną rolę w „polskim Grey’u”? "365 dni" Blanki Lipińskiej - ekranizacja kolejnej książki Premiera pierwszej części "365 dni" odbyła się w piątek, 7 lutego. Jak podaje twórcy już ciężko pracują nad drugą częścią! Roboczy tytuł to "365 dni 2", a film oparty ma być na historii Laury i Massimo z drugiej części sagi o nazwie "Ten dzień". Znana jest nawet data premiery kolejnego filmu - ma to być równo za rok, 12 lutego 2021 roku . Podobnie jak w przypadku pierwszej części w rolach głównych zobaczymy Annę Marię Sieklucką i Michele Morrone'a, zaś reżyserią ma zająć się Barbara Białowąs. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez PREMIERA (@365dnifanspl) Sty 29, 2020 o 4:24 PST Zakończenie pierwszej części jest nieco inne od tego, które możemy znaleźć w książce. Być może książkowe zakończenie, które powinniśmy zobaczyć na ekranie, będzie punktem wyjścia dla twórców do nowej części. Jedno jest pewne, finałowa scena "365 dni" pozostawia wiele pytań, na które twórcy z pewnością odpowiedzą już za rok, podczas premiery kolejnej części. Też już nie możecie się doczekać premiery "365 dni 2"?... Już jest drugi oficjalny zwiastun „365 dni”! Jest jeszcze mocniejszy od poprzedniego! Seks, pasja i niebezpieczny świat gangsterskiego półświatka. Drugi zwiastun najbardziej oczekiwanej premiery 2020 roku potwierdza, że „365 dni’ będzie naprawdę ostrym filmem. To trzeba zobaczyć! Do premiery ekranizacji pierwszej części erotycznej sagi Blanki Lipińskiej „365 dni” zostały niespełna dwa tygodnie, a pisarka nie zwalnia tempa. Po kontrowersyjnym plakacie , który musiał zostać ocenzurowany przyszedł czas na zwiastuny. Pierwszy trailer „365 dni” pojawił się w sieci 8. stycznia i od razu stał się hitem YouTube. Teraz przyszedł czas na kolejny, który… zdradza jeszcze więcej! Drugi zwiastun „365 dni” Blanki Lipińskiej Mroczna stylistyka, nocna sceneria i budząca grozę muzyka, właśnie tak wyglądał pierwszy zwiastun jednej z najbardziej oczekiwanych kinowych premier 2020 roku. I o ile poprzedni trailer skupiał się głównie na emocjach, jakimi pałają do siebie główni bohaterowie grani przez Annę Marię Sieklucką i Michela Morrone’a , o tyle drugi zwiastun mówi nam nieco więcej o fabule filmu. Zdjęcie: materiały prasowe Podobnie jak w poprzedniej zapowiedzi kinowego hitu, tu również mamy ostre sceny seksu , pasję, wijące się w ekstazie nagie ciała bohaterów, ale również poznajemy niebezpieczny świat sycylijskiej mafii. Widzimy pościgi, ostrą broń, gwałt, ale przede wszystkim dowiadujemy się nieco więcej o akcji filmu. Zobacz także: Która scena była najtrudniejsza dla aktorki grającej główną rolę w „polskim Grey’u”? Drugi zwiastun pokazuje nam nieco inną stronę namiętnej historii zjawiskowej Polki, Laury Biel, która wyjeżdżając na wakacje życia z partnerem i paczką przyjaciół, zostaje porwana przez zabójczo przystojnego bossa sycylijskiej mafii Massimo. W najnowszym zwiastunie „365 dni” poza odtwórcami głównych bohaterów zobaczymy także inne gorące nazwiska, jak Magdalenę Lamparską czy Otara Saralidze . Czy Polska jest gotowa na tak odważny film? Użytkownicy YouTube podkreślają, że już samo obejrzenie zwiastunów wywołuje u nich gęsią skórkę. Być... mat. prasowe Blanka Lipińska zdradziła datę premiery drugiej części „365 dni”! Na tę wiadomość czekały miliony fanów na całym świecie. Blanka Lipińska wreszcie zapowiedziała kontynuację swojego erotyku. Kiedy film trafi do kin? Sprawdźcie! Blanka Lipińska idzie jak burza! Po sukcesie trzech części erotycznej sagi „365 dni”, która od razu stała się bestsellerem, pisarka poszła o krok dalej i zdecydowała się na kipiącą pikantnymi scenami ekranizację pierwszej ze swoich książek. Co ciekawe film „365 dni” pomimo wielu negatywnych opinii krytyków filmowych , przyciąga przed ekrany miliony pragnących poczuć dreszcz podniecenia widzów, a dzięki umieszczeniu produkcji z Michele Morrone i Anną Marią Sieklucką w rolach głównych, na platformie streamingowej Netflixa, dzieło Lipińskiej zyskało międzynarodową sławę, a świat ma ochotę na więcej! By sprostać oczekiwaniom swoich fanów, którzy stworzyli nawet na TikToku specjalny challenge poświęcony „365 dniom” , Lipińska już zapowiada kontynuację pikantnej opowieści o zabójczo przystojnym i niebezpiecznym bossie sycylijskiej mafii, Massimo i zjawisko pięknej Laurze. Co więcej, na niedzielnej gali KSW 54, która miała miejsce 30. sierpnia, pisarka wyjawiła datę premiery swojego kolejnego filmu! Jak długo trzeba będzie na niego czekać? Blanka Lipińska zdradza datę premiery kolejnej części „365 dni” Nie da się ukryć, że film „365 dni” Blanki Lipińskiej w reżyserii Barbary Białowąs i Tomasza Mandesa był jedną z najgłośniejszych polskich produkcji 2020 roku. Nic więc dziwnego, że po zagranicznym sukcesie, fani już wyczekują kontynuacji historii eterycznej Laury, która porwana przez atrakcyjnego i wpływowego Massimo, otrzymała od niego tytułowe 365 dni, by się w nim zakochać. Zachęceni niezwykle pozytywnym odbiorem twórcy, mieli więc pójść za ciosem i jeszcze w tym roku rozpocząć prace nad drugą częścią erotyku. Niestety ich plany pokrzyżowała pandemia koronawirusa, a miliony sympatyków „365...
365 dni blanka lipińska fragment